3 powody dla których warto wybierać naturalne, polskie marki kosmetyczne

Polska branża kosmetyczna jest 6 największym rynkiem w Europie. W drogeriach nadal wiodące są kosmetyki największych koncernów, jednak w ostatnich latach można zaobserwować modę na polskie produkty, szczególnie te oparte o naturalne składniki. Dlaczego?

Image

1. Płacisz za skład, nie za marketing i korporacyjną biurokrację

Kupując kosmetyki wielkich koncernów musisz godzić się z tym, że w cenie opakowania znaczną część pochłania zakrojony na olbrzymią skalę marketing i koszty funkcjonowania wielkiej firmy, które z czasem tylko rosną. W efekcie często otrzymujesz produkt o mniej wartościowym składzie niż u tańszej, polskiej konkurencji.

Mniejsze stężenie składników aktywnych oznacza większą ilość substancji, które mają na celu wyłącznie wypełnić skład kosmetyku. Niestety często mogą nieść ze sobą niekorzystne efekty dla naszej skóry, takie jak zatykanie porów i reakcje drażniące.

Dodatkowo w ofercie największych koncernów stosunkowo rzadko znajdziemy naturalne składniki. Ich pozyskiwanie na skalę przemysłową realizowane jest często metodami, które negatywnie wpływają na właściwości pielęgnacyjne substancji i – w efekcie – na słabsze działanie.

Bardzo często znajdziemy za to sztuczne barwniki i substancje zapachowe, które mają zachęcić użytkowniczki do korzystania z produktu. Niestety – najczęściej z punktu widzenia pielęgnacji nie niosą one za sobą żadnej dodatkowej wartości. Wielkie koncerny ze względu na skomplikowaną logistykę sprzedają głównie kosmetyki z bardzo długim terminem przydatności do użycia, a bardzo często oznacza to również obecność sztucznych konserwantów, których przecież powinniśmy unikać.

2. Tworzone z pasją przez kobiety, dla kobiet

Polskie kosmetyki często powstają, gdy kobieta, która ma odpowiednią wiedzę i nie może znaleźć kosmetyku dla siebie. Postanawia go stworzyć sama. Dzięki temu wiemy, że o składzie produktu nie decyduje korporacyjna kalkulacja, ale realne potrzeby pielęgnacji. Najchętniej kupujemy produkty, o których wiemy, że ich twórcy sami je używają – daje to większy komfort i zaufanie.

Tak samo było z kosmetykami Gaja, których recepturę stworzyła prof. Katarzyna Chojnacka, specjalistka w zakresie biotechnologii i pracownik naukowy Politechniki Wrocławskiej. Swoją specjalistyczną wiedzę i doświadczenie wynikające z wielu lat pracy naukowej przekuła w unikalną recepturę algowych kremów ze Spirulina. W rezultacie powstały kremy, będące połączeniem siły czerpanej z alg i naturalnych, zimnotłoczonych olejów z owoców i ziół o dobroczynnych właściwościach.

3. Wspierasz polskich naukowców, rynek pracy i całą gospodarkę

Gdy kupujesz polskie produkty wiesz, że Twoje pieniądze trafią do firmy płacącej podatki w kraju, zamiast zasilać centrale wielkich koncernów kosmetycznych. Oznacza to wsparcie dla bardzo wielu osób – począwszy od naukowców, którzy opracowują receptury, przez pracowników laboratoriów i manufaktur produkujących kosmetyki, a także całą sieć dostawców.

Dzięki temu to tutaj powstają miejsca pracy, a lokalne firmy mają środki na rozwój i inwestycje. To szczególnie ważne w trudnych czasach epidemii. Rozwijające się polskie firmy oznaczają większe wpływy do budżetu państwa, które mogą przełożyć się np. na lepszą opiekę w szpitalu, lepsze finansowanie szkół, czy ochronę przyrody.

Ile polskich produktów leży na Twojej kosmetycznej półce?

Zastanów się – ile polskich produktów znajdziesz na swojej toaletce? Czy przy kolejnej wizycie w drogerii nie warto, abyś rozważyła wybór polskich, naturalnych marek kosmetyków, nie tylko naszej? Wybierając polskie produkty wybierasz najczęściej kosmetyki tworzone z pasją przez kobiety i dla kobiet. Wspierając polskie firmy z tego sektora wspieramy ich dalszy rozwój i lepszą ofertę dla naturalnej pielęgnacji w przyszłości. Dodatkowo wspieramy polską gospodarkę, co w efekcie przekłada się na lepsze usługi publiczne i poprawę naszego bezpieczeństwa.

Kupujmy polskie, bo warto!